Ostatnie:
Zespół:
Artykuły:
Inne:
Strona:

Rodzaj: Chat z Brucem Dickinsonem i Stevem Harrisem - relacja
Miejsce: www.twec.com (Bruce) i www.canoe.com (Steve)
Data: 08.08.2000 (Bruce) i 10.08.2000 (Steve)
Autor recenzji: Paweł Kaczmarczyk
Autorzy przekładów: Brangien oraz Paweł Kaczmarczyk
Na stronie od: 26.08.2000

Dnia 8 sierpnia na stronie www.twec.com odbyła się przełożona z 18 lipca pogawędka z Brucem Dickinsonem, a dwa dni później (wg. naszego czasu) na stronie www.canoe.com miała miejsce rozmowa ze Stevem Harrisem. Tym, którzy nie mogli być bądź przegapili te dwa wydarzenia postaram się krótko przybliżyć jak się to wszystko odbyło.

8 VIII - Bruce Dickinson

Z technicznego punktu widzenia było to wszystko dość zagmatwane. Do wyboru była obsługa JAVY na dwa sposoby lub też czysty HTML. Ładnie to wszystko wyglądało, ale niestety coś za coś - długo się ładowało. Także przez to spóźniłem się o jakieś 15 minut, zakładając że wszystko rozpoczęło się punktualnie. Uczestnicy mogli sobie rozmawiać między sobą, lub też wysłać pytanie do Bruce'a. A tak naprawdę to do kogoś kto z tych wszystkich pytań wyławiał te na które Bruce odpowiadał. Równolegle z tym co się czytało na ekranie można było posłuchać wypowiedzi Dickinsona oraz pani dziennikarki poprzez RealAudio. Zarówno tekst jak i narganie są dla Was tu dostępne. Oba niestety zarejestrowane z wspomnianym opóźnieniem. I jeszcze uwaga dotycząca pliku dźwiękowego. Jest on dostępny w formacie MP3 i zajmuje nieco ponad 5MB. Z uwagi na fakt że korzystam z łącza modemowego (TPSA...) które do najszybszych nie należy, dlatego dość często słychać przerwy, jakość też zostawia do życzenia. Modemowcom radze się dobrze zastanowić przed ewentualnym ściągnięciem.

Przebieg rozmowy:
- Wersja oryginalna
- Wersja w języku polskim
- Nagranie dźwiękowe (format MP3 - 5,1MB)

10 VIII - Steve Harris

Inny host, inny system, słowem - zupełnie inaczej się to wszystko odbyło. Wszystko działo się w czystym HTMLu, także było przejrzyste i szybkie. Ponadto cały przebieg pogawędki był cały czas widoczny, także spóźnialskim nic nie umknęło. Steve odpowiedział na dużo więcej pytań niż Bruce dwa dni wcześniej. Szybkie, konkretne odpowiedzi, a nie niepotrzebne rozwlekanie się nad jednym pytaniem. Co prawda nie dało się pogadać z innymi uczestnikami, ale to przecież nie dla nich się tam wtedy było, prawda? No i nie dało się posłuchać głosu Steva.

Przebieg rozmowy:
- Wersja oryginalna
- Wersja w języku polskim