Ostatnie:
Zespół:
Artykuły:
Inne:
Strona:

Tytuł książki: Run to the hills II
Autor recenzji: Jarosław Kaczmarski
Data napisania recenzji: 20.12.2001
Na stronie od: 13.01.2001



Oficjalna biografia Micka Walla 'Run to the hills' była dobrą lekturą. Wyjaśniła najistotniejsze sprawy. Kiedy w Iron Maiden temperatura znów się podniosła, pomyślałem - kupię zapowiedzianą część II i wszystkiego się dowiem.

No i kupiłem. Natychmiast, bez zastanawiania się. Przeczytałem szybko - jakoś dziwnie szybko. Uczucie niedosytu rozpętało lawinę myśli. Czegoś za mało? Czegoś brak? Tak!

W książce Run To The Hills II szukałem przede wszystkim opowieści jak to było z Blazem, powrotem Bruce'a do Maidenów i Maidenów do Bruce'a. To najistotniejsze przecież wydarzenia w opisanym w książce okresie. W książce jest o tym mowa, ale inaczej niż przyzwyczaił nas Mick Wall w części I. Narracja - i tym razem oparta na szerokim cytowaniu bohaterów - nie wyjaśnia w pełni (a miała!) kulis tych właśnie spraw. Maideni - Steve - znani z dyplomacji, nie chcą krzywdzić ludzi, z którymi nie ułożyła się im współpraca. Pewnie z tego właśnie powodu, gdy aktualne fakty biografii nie okrzepły wystarczająco, autorom trudno było o nich pisać. W książce zatem brakuje rozdziałów! W poprzedniej części bowiem historie personalne nie zamykały się w jednym czy dwóch.

Iron Maiden - nigdy nie patrzący wstecz - koncentruje się na przyszłości, na nowym wspaniałym świecie. Książka również podąża w tym samym kierunku. Czuć w niej optymizm i siłę. Jednak przebija w tym wszystkim trochę więcej promocji niż dokumentu. Biografia rozpędza się i... urywa. To już koniec? To (kolejny) początek!

W tomie II obok nowych rozdziałów biografii znalazły się teksty i przekłady wszystkich dotychczasowych utworów Iron Maiden. Mamy zatem encyklopedię, którą można czytać jak zbiór opowiadań, gdyż całość uzupełniono informacjami, komentarzami oraz okładkami dotyczącymi wszystkich oficjalnych wydawnictw (albumów, singli, video). Są też i zdjęcia, lecz znane z książeczek płyt, bądŸ z części I Run to the hills (ale nie zapominajmy, że jest to książka oficjalna i autoryzowana).

Czy kupiłbym tę książkę teraz? Tak. Chciałbym jednak przeczytać więcej biografii oraz zobaczyć kilka nowych zdjęć. A teksty i przekłady? Pamiętam jak w czasach bardzo przedinternetowych posiadałem zeszyt, w którym zebrałem tłumaczenia wszystkich utworów Iron Maiden z ich pierwszych płyt. (Nikt z moich znajomych czegoś takiego nie miał). A dzisiaj mam Run to the hills.